Pracownik z Azji

Wiele branż w Polsce cierpi na deficyt rąk do pracy. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rządów krajów członkowskich Unii Europejskiej Parlament Europejski i Rada wprowadziła zwolnienie z ruchu wizowego dla obywateli kilkunastu państw na okres nie dłuższy niż 90 dni w okresie 180 dni. Pozwoliło to państwom członkowskim Unii Europejskiej na zasilenie swoich rynków dodatkowymi rękami do pracy. Jednak, już na własną rękę, wiele firm pośrednictwa pracy próbuje uzupełnić braki kadrowe wśród swoich klientów pracownikami z innych części świata.

Import pracowniczy z Azji

pracownicy z azjiW ostatnim czasie uwagę firm pośrednictwa pracy zwraca kierunek azjatycki, a zwłaszcza tereny Azji Południowo-Wschodniej. Polskie firmy są tam ostatnio bardzo aktywne. Z krajów Azji Południowo-Wschodniej upodobaliśmy sobie głównie Wietnam, Bangladesz i Filipiny. Są to kierunki bardzo atrakcyjne dla polskiego pracodawcy. W Polsce pojawia się coraz więcej zagranicznych firm trudniących się przemysłem tekstylnym. Zagraniczne korporacje odzieżowe są obecne przede wszystkim w Wietnamie i w Bangladeszu, gdzie mieszczą się wielkie fabryki wielkich koncernów. Wietnamczycy i Bengale mają rozpoznawalną markę jeżeli chodzi o przemysł tekstylny i są cenieni za swoja pracowitość. W Polsce są w stanie zarobić zdecydowanie więcej, uzyskać dobry socjal, a finalnie sprowadzić do kraju stabilnego gospodarczo i politycznie swoją rodzinę. Wietnamczycy, Bengale i Filipińczycy są cenieni w przemyśle stoczniowym. Filipiny i Wietnam mają jedne z najdłuższych linii brzegowych w całej Azji. Co prawda, duża część z nich wybiera pracę w Japonii, w Korei Południowej i w Chinach, ale Polskę również traktują jako ciekawą opcję. Pracownicy z Azji, których przyjazd organizują polskie biura pośrednictwa pracy to także Nepalczycy, Hindusi i Pakistańczycy. Mają oni dobrą renomę w branży budowlanej, w usługach i w branży automotive. Coraz ciekawszym kierunkiem dla polskiego pracodawcy jest kierunek byłych republik radzieckich: Kirgizja, Tadżykistan i Uzbekistan to kraje, z których już niedługo będziemy importować ludzi do pracy.

Kierunek azjatycki w imporcie pracowników do Polski wydaje się jak najbardziej uzasadniony z kilku powodów. Po pierwsze, koszta. Koszt utrzymania pracownika z Azji jest zdecydowanie niższy niż pracownika z Europy Wschodniej. Po drugie, bardzo rozwinięty etos pracy. Kraje dalekiego wschodu Azji charakteryzują się zdolnością do pracy na poziomie nie znanym w Europie – zarówno pod kątem wydajności jak i jakości. Po trzecie, wskaźnik demograficzny. Ludności w Azji jest po prostu bardzo dużo o nie ma problemów ze znalezieniem w niej rąk do pracy.