Praca w biurze księgowym podobała mi się

Miesiąc temu skończyłam studia. Byłam za granica na wakacjach. Musiałam odpocząć. W tym roku miałam sporo zaliczeń i nerwów. Chciałam się zrelaksować żeby pozytywnie nastawić się na poszukiwanie pracy. Wiedziałam, że chcę być księgową. Studia bardzo mi się spodobały. Sporo się uczyłam. Brałam udział w wielu szkoleniach i kursach. Zależało mi, żeby jak najwięcej nauczyć się dla siebie. Praca w księgowości nie jest łatwa. Trzeba być skupioną osobą, trzeba orientować się we wszystkich przepisach i zasadach. Na bieżąco trzeba się uczyć i pilnować wszystkich terminów.

Zostałam zatrudniona do księgowości

prowadzenie księgowości - wrocławWiedziałam, że sobie poradzę bo jestem skrupulatną osoba i zawsze jak sobie coś postanowiłam to dążyłam do ustalonego przez siebie celu. Tak też było i tym razem. Kiedy już rozpakowałam się po przyjeździe, wydrukowałam swoje dokumenty i zaczęłam szukać pracy. Byłam w kilku firmach na rozmowach kwalifikacyjnych. Miałam kilka ciekawych propozycji i wybrałam najlepszą ofertę dla siebie. Firma, na którą się zdecydowałam znajdowała się niedaleko mojej mamy. Cieszyłam się, ze będę miała do niej blisko i będę mogła ją często odwiedzać. Prowadzenie księgowości – wrocław dostarczało mi sporo radości. Uwielbiałam spotykać nowe osoby, zajmować się różnymi sprawami i cieszyłam się, że będę mogła pracować w tak dobrej firmie. Moja szefowa była bardzo mila. Wprowadziła mnie we wszystkie sprawy. Dostałam już swoich kilku klientów, za których byłam odpowiedzialna. Musiałam prowadzić im księgowość już samodzielnie. Nie wszystkie sprawy były dla mnie jasne od początku ale mogłam pytać się współpracowników. Każdy chętnie mi pomagał. Po kilku miesiącach czułam się już jak ryba w  wodzie. Klienci mnie już znali i bezpośrednio się ze mną kontaktowali żeby podpytać o jakieś księgowe szczegóły a ja chętnie odpowiadałam im na wszystkie pytania. Z dnia na dzień coraz lepiej sobie radziłam. Brałam udział w wielu kursach i szkoleniach. Poświęcałam się i angażowałam we wszystkie obowiązki służbowe. Po pracy chętnie odwiedzałam moja mamę i jadłam u niej pyszne obiadki.

Dzięki temu, że byłam zmotywowana i wszystkie obowiązki wykonywałam sumiennie moja szefowa zaproponowała mi awans. Do moich obowiązków należało więcej spraw. Miałam kontakt z klientami biznesowymi dużych korporacji. Musiałam brać udział w wielu zagranicznych konferencjach. Praca zawodowa zajmowała mi sporo czasu ale byłam szczęśliwa. Zawsze lubiłam jak się coś dzieje wokół i cieszyłam się, że moje zaangażowanie w obowiązki zawodowe zostało docenione.