Poszukiwania sukienki na wesele

Zbliżał się ślub i wesele mojej córeczki. Nawet nie zauważyłam, kiedy ona tak urosła! Ale to nie był czas na sentymenty. Musiałam się dobrze przygotować do tej uroczystości. Zależało mi na tym, aby znaleźć sobie jakąś bardzo ładną i elegancką sukienkę na wesele, która będzie odpowiednia dla kobiety w moim wieku. Najważniejsze było dla mnie to, żeby zakrywała mankamenty mojego ciała, a jednocześnie podkreślała jego atuty. Po kupno odpowiedniego stroju udałam się do centrum handlowego, gdzie było dużo sklepów z takimi eleganckimi sukniami.

Zdecydowałam się na długą sukienkę weselną

długa sukienka na wesele dla mamyWstąpiłam do sklepu z bardzo eleganckimi, wieczorowymi kreacjami. Od razu poprosiłam sprzedawczynię o pomoc, ponieważ zapełnienie nie wiedziałam jakie kroje są teraz modne i na co powinnam zwracać uwagę przy wyborze sukienki na wesele. Powiedziałam sprzedawczyni, ze potrzebna mi jest długa sukienka na wesele dla mamy panny młodej, które będzie elegancka, ale nie będzie przyćmiewała sukni panny młodej. Sprzedawczyni od razu pokazała mi kilka ciekawy modeli, które są podobna bardzo często wybierane przez matki panien młodych. Przymierzyłam kilka sukienek, które najbardziej mi się spodobały. Ostatecznie zdecydowałam się wybrać długą, lekko rozkloszowaną sukienkę w kolorze ciemno niebieskim. Pięknie układała się ona na ciele. Jej góra była wyłożona delikatną, ale nie prześwitującą koronką, a dół był tiulowy. Z tyłu była ona zapinana na kryty suwak, który był praktycznie niewidoczny. Tak jak chciałam, miała ona zakryty dekolt i ramiona, za to odkrywała kawałek pleców. Sukienka była symetryczna i rozszerzała się ku dołowi. Sprzedawczyni zapewniła mnie, że jest ona uszyta ze świetnej jakości materiału, który przepuszcza powietrza, dlatego z pewnością zbyt mocno się nie spocę. To było dla mnie ważne, ponieważ wesele córki miało odbyć si lipcu i póki co zapowiadała się bardzo upalna pogoda na ten dzień. Zakupiłam tą sukienkę i muszę przyznać, byłam z niej bardzo zadowolona. 

Najważniejsze było dla mnie to, że jest ona wygodna i praktyczna. Mimo iż była długa, kończyła się kilka centymetrów przed stopami, dlatego nie zahaczałam o nią przy chodzeniu czy tańczeniu. Nigdzie nie uciskała również na ciele, dzięki czemu nie czułam się spięta. To ważne przy wyborze sukienki, w której mamy chodzić cały dzień i nocy. Świetnie pasowała również na poprawiny, a goście weselni często mi powtarzali, że to naprawdę świetna sukienka dla mamy panny młodej. Cieszę się, że udało mi się szybko znaleźć tak dobraną sukienkę.