Poszukiwania kanapy dla dziecka

Mam w domu dwójkę rozbrykanych nastolatków. Ostatnio postanowiłam im urządzić osobne pokoje. Przy okazji, zdecydowałam się wymienić im łózka na nowe, ponieważ poprzednie były już stosunkowo stare i rozklekotane. Ponieważ ich nowe pokoje były dosyć niewielkie, moje dzieci musiały się zadowolić rozkładanymi kanapami. Szukałam odpowiednich mebli w sklepach, ale nie znalazłam niczego co spełniałoby nasze oczekiwania. W związku z tym, postanowiłam udać się do tapicera, który wykonałby mi kanapy na zamówienie.

Kupno kanap z pojemnikami na pościel

kanapy dla dzieci z pojemnikiem na pościelKiedy udałam się do tapicera, powiedziałam mu, że interesują mnie kanapy dla dzieci z pojemnikiem na pościel. Bardzo zależało mi na tych pojemnikach, ponieważ dzieci lubiły mieć porządek w pokoju, a i ja, nie wyobrażałam sobie, że kołdry i poduszki będą cały czas porozrzucane na kanapie, w ciągu dnia, szczególnie gdyby do dzieciaków przyszli goście. Tapicer pokazał mi kilka projektów takich mebli, z czego szczególnie spodobał mi się jeden. Była to kanapa wykonana na drewnianym stolarzu, ale z solidnymi metalowymi nóżkami i podłokietnikami. Wiedziałam, że taki mebel będzie trwały i wytrzymały. Przede wszystkim jednak, środek kanapy nie był wypełniony zwykłą gąbką, ale kokosową wyściółką. Wiedziałam, że takie rozwiązanie nie tylko jest przyjazne środowisku naturalnemu, ale także gwarantuje dobry sen, bez wdychania roztoczy, który wbijają się w gąbkę. Z zewnątrz łóżko było obite delikatną ekologiczną skórą, która miała specjalne wykończenia gwarantujące, że pościel i prześcieradło nie będą się po niej ślizgać, a co za tym idzie, ściągać w ciągu nocy. To było bardzo praktyczne rozwiązanie. Stolarz mógł zrobić kanapy na konkretny wymiar, dzięki czemu nie miałabym problemu z ich rozmieszczeniem w pokojach. Wbrew pozorom takie meble na zamówienie nie były drogie, a ich ceny były tak samo przystępne jak ceny łóżek ze sklepów stacjonarnych. Złożyłam zamówienie i już dwa tygodnie później, dowiedziałam się, że kanapy są gotowe do odbioru. 

Następnego dnia, moi synowie mogli wypróbować swoje nowe miejsca do spania. Dla mnie najważniejsze było to, że pojemniki na pościel okazały się głębokie i pojemne. Dzięki temu zmieściłam w nich nawet zapasowe komplety pościeli i koce. Były one również bardzo łatwe w obsłudze, ponieważ była to zwykła zamykana szuflada, która znajdowała się pod łóżkiem. Dobrym rozwiązaniem był też zagłówki, dzięki którym łóżka zyskiwały bardziej elegancki wygląd, a przy tym o wiele łatwiej się dzięki nim zakładało prześcieradło.