Medyczne pasy krępujące

Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której trzeba na jakiś czas unieruchomić pacjenta. Przykładowo, kiedy pacjent wpada w amok złości i może zrobić krzywdę personelowi medycznemu. Albo kiedy wpada w rozpacz i jest gotowy skrzywdzić samego siebie. Są to przypadki, w których użycie metod unieruchamiających jest koniecznie i personel medyczny musi być na to przygotowany. Niezależnie jednak od tego, co robi pacjent, metody unieruchamiania go muszą być dla niego bezpieczne. To niezwykle ważne jest chodzi w ogóle o etykę medycyny. 

Profesjonalny pas do unieruchamiania

unieruchamiające pasy skórzane dla pacjentaJedną z najczęściej stosowanych metod w placówkach medycznych – różnego rodzaju, czy to szpitalne psychiatryczne, zwykłe szpitale, oddziały geriatrii czy domy opieki – są unieruchamiające pasy skórzane dla pacjenta. To dobra i szybka metoda. Jednak, by taka była, same pasy muszę być profesjonalnie stworzone, zatem niezwykle ważne jest to, by sama placówka medyczna wiedziała, że te pasy można zamówić, kto robi je najlepsze i w jaki sposób w ogóle zdecydować, że dane pasy naprawdę są dobre i bezpieczne dla pacjentów, tworzone z myślą o ich komforcie psychicznym, a także bezpieczeństwie fizycznym. W tym wszystkim chodzi oczywiście o pacjentów, ale nie należy zapominać o samym personelu medycznym. Jemu takie pasy także muszą zapewniać bezpieczeństwo, zatem musi być możliwe łatwe i szybkie zapięcie ich przez personel medyczny, by jak najszybciej móc unieruchomić przykładowo agresywnego pacjenta, który mógłby zrobić pracownikom medycznym krzywdę, a także same pasy muszą być po prostu wytrzymałe. Nic w końcu po unieruchomieniu, jeśli pacjent może się z tych pasów wyrwać, sam je rozpiąć czy że pasy po prostu zerwać się same pod wpływem szarpania się pacjenta. A jest to częste zjawisko właśnie wtedy, kiedy pacjent wpada w szał, rozpacz, ale nierzadko w przypadkach pacjentów po wypadkach, którzy dostają niespodziewanego ataku paniki. Równie ważne jest to, by same pasy trzymały pacjenta w ten sposób, by ten nie mógł niczego sobie podczas takiego ataku złamać, wykręcić, ale także by same pasy nie pozostawiły po sobie czerwonych śladów czy otarć. 

Kwestia śladów czy otarć jest bardzo istotna jeśli chodzi o psychikę pacjenta już po takim incydencie. Nie ma potrzeby przypominać mu takimi rzeczami o tym, co właściwie się stało. Pasy zatem muszą dbać o bezpieczeństwo tak personelu, jak i samych oczywiście pacjentów, ale równie ważne jest to, by o użyciu takich pasów pacjentów mógł szybko zapomnieć i z łatwością wrócić do stabilności psychicznej.