Jak chronić dane z komputera przed utratą?

Prawdopodobnie wielu z nas spotkało się kiedyś z takim problemem. Pracujemy nad czymś bardzo ważnym, co chwila zapisujemy zmiany w dokumencie często tworzonym kilka dni, tygodni a nawet miesięcy. I w pewnym momencie coś się zawiesiło. Ekran zmienia się na niebieski i widzimy powiadomienie o błędzie. Resetujemy i całe szczęście, nic się nie stało. Kopia tymczasowa się zapisała i nic nie straciliśmy. Ale co jeśli się okaże, że komputer popsuje się i już nie ma zamiaru odpalić? A co jeśli uszkodził się, co najgorsze, dysk twardy? Cała nasza praca nagle zniknie.

Jak odzyskać dane z uszkodzonego dysku?

odzyskiwanie danych z uszkodzonego dysku twardegoNajlepiej nigdy do tego nie dopuścić. Korzystajmy z zapasowych dysków zewnętrznych, gdzie co jakiś czas będziemy kopiować dane. Jeśli to, co tworzymy jest bardzo ważne, warto robić kopię zapasową nawet raz dziennie, albo zawsze po skończonej pracy. W ten sposób najwyżej stracimy dzisiejszą pracę, a nie pracę kilku czy kilkudziesięciu dni! Możemy też korzystać z chmury udostępnianej przez najpopularniejsze portale internetowe. Jeżeli jednak mieliśmy pecha i nagle uszkodził się nasz komputer, razem z dyskiem twardym, co zrobić w tej sytuacji? O ile usuwając przez pomyłkę dane, można je całkiem łatwo odzyskać za pomocą darmowych programów, to odzyskiwanie danych z uszkodzonego dysku twardego nie jest takim łatwym zadaniem. Tutaj w grę wchodzi specjalistyczne podejście i musi tym się zająć ktoś doświadczony z tego typu problemami. Najlepiej po prostu poszukać odpowiedniej firmy zajmującej się odzyskiwaniem danych i mamy dużą szansę, że nasze bardzo ważne dane zostaną odzyskane. Nie jest to bardzo długi proces, także powinniśmy dostać nasze dane, a może nawet naprawiony dysk z powrotem całkiem szybko. Pracując nad czymś bardzo ważnym, nie warto ryzykować. Konsekwencje mogą być opłakane w skutkach, dlatego lepiej dmuchać na zimne i po prostu zabezpieczyć się odpowiednio przed utratą danych. Dzięki temu zyskamy na czasie oraz pieniądzach, które stracimy w wyniku uszkodzenia dysku, czy całego komputera. Częstym zjawiskiem prowadzącym do uszkodzenia komputera jest spięcie, dlatego jeśli nie mamy listwy antyprzepięciowej, koniecznie powinniśmy ją kupić.

Nie warto ryzykować, szczególnie, że koszty profilaktycznej ochrony są dużo niższe niż ewentualnej straty. Listwa antyprzepięciowa nie jest droga, a dysk zewnętrzny nie musi koniecznie mieć dwóch czy ośmiu terabajtów. Na dane, których za żadne skarby nie możemy utracić, powinien wystarczyć zwykły pendrive, którego ma prawie każdy, a jeśli nie to nie jest drogą inwestycją. Jeśli chcemy zachować ważne filmy, to wspomniany pendrive już może nie wystarczyć, ale jak wiadomo, wraz z potrzebami rosną koszty. Wtedy już należałoby kupić dysk zewnętrzny. Jedno jest pewne, jeśli mimo wszystko uszkodzi nam się dysk twardy – jeszcze nie wszystko stracone.