Cięte kwiaty na specjalne zamóienie

Kwiaty, piękne i świeże kwiaty! Dlatego tak wiele kobiet kocha letnie, ciepłe dni. Kiedy to od wczesnej wiosny zaczynają się pokazywać na ulicznych targach i rynkach nowalijkowe kwiaty. Piękne, świeże tulipany, goździki czy róże. Każde takie piękne kwiaty cieszą oko. Cieszą także, kiedy nie trzeba ich sobie kupować samemu, ale się je otrzymuje. Taki prezent cieszy jeszcze bardziej, jeśli okazuje się, że te śliczne, cięte i świeże kwiaty są dane bez okazji. 

Kwiaty na zamówienie uradowały moją żonę 

cięte kwiaty na zamówienie w białymstokuNie inaczej jest w przypadku mojej żony, która po prostu kocha świeże kwiaty. Uwielbia miesiące letnie, kiedy to zaczynają się pojawiać się w ogrodach naszych sąsiadów oraz na okolicznym bazarku. Pięć lat temu wzięliśmy ślub i właśnie z okazji tej piątej rocznicy zdecydowałem się na zupełnie nietypowy prezent. Wiedziałem, ze zaskoczę ją totalnie a na takiej niespodziance właśnie bardzo mi zależało. Stwierdziłem, że zamówię na tę rocznicę mnóstwo ciętych kwiatów. Ale całe to kwiatowe szaleństwo postanowiłem rozpocząć już od samego rana. Stwierdziłem, że przechowam bukiet kwiatów i od razu po przebudzeniu zostanie obdarowana pięknym bukietem kwiatów. Drugi będzie czekał w samochodzie na miejscu pasażera. Kiedy będzie myślała, że to na pewno już koniec jeden bukiet da jej recepcjonistka przy wejściu do pracy – moja żona jest księgową w biurze, dlatego też nie miałem problemu aby zrealizować mój pomysł. Potem nieco później kurier przyniesie kolejny bukiet do biura, następny będzie czekał ponownie w aucie po wyjściu z biura a w domu kolejna masa! Bardzo zależało mi na tym, żeby ta rocznica była dla niej zupełnie nieoczywista i inna od dotychczasowych – zawsze szliśmy do do eleganckiej restauracji. Przyznać jednak trzeba, że mojego szalonego planu i wizji nie mógłbym zrealizować gdyby nie Pani Wioletka i jej piękne cięte kwiaty na zamówienie w białymstoku. Kiedy przyszedłem do niej i powiedziałem o mojej szalonej wizji prezentu rocznicowego uśmiechnęła się i powiedziała, że oczywiście, że mi pomoże. To był świetny wybór!

Pani Wioletka zapytała się mnie o szczegóły – jakie kwiaty dałem swojej ukochanej na pierwszej randce, jakie kwiaty były w jej bukiecie ślubnym. Nie miałem pojęcia, ale pomogły nam bardzo nasze ślubne zdjęcia. Odtworzenie ślubnego bukiety mojej żony było wisienką na torcie i te kwiaty czekały na nią w restauracji, w której umówiliśmy się na romantyczną kolację. Dzięki temu, że Pani Wiola pomogła mi wybrać najlepsze cięte kwiaty moja żona miała najlepszą rocznicę ślubu.